Z wielkim zaskoczeniem i głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego wieloletniego Dyrektora, kolegi i zarazem przyjaciela śp. mgr inż. Zdzisława Bigosa.
Są ludzie, o których myśli się zawsze w kategorii „jest”, można do niego zadzwonić, zwrócić się o pomoc – On zawsze jej udzieli, zawsze znajdzie rozwiązanie każdego problemu, zajrzy do szuflady swojego ogromnego biurka, wyjmie swój przepastny notes, skontaktuje się ze swoimi przyjaciółmi i nasz problem zostanie rozwiązany.
Szkoła dostanie wyposażenie do nowych pracowni, uczniowie będą mieli nowoczesny sekretariat, a my nauczyciele otrzymamy lepsze warunki do pracy i odpoczynku w ciepłym, przytulnym pokoju nauczycielskim, zaś na szkolnym patio zostanie zasadzona piękna magnolia, która każdej wiosny – swoim bujnym kwiatostanem – cieszyć będzie nasze oczy przypominając, że zbliża się ku końcowi kolejny rok szkolny.
To wszystko zawdzięczamy właśnie Panu Dyrektorowi Zdzisławowi Bigosowi – On o nas dbał i myślał, On w naszym imieniu działał, a przede wszystkim myślał o swojej młodzieży. Najpierw jako Wicedyrektor w Technikum Budowlanym dla Pracujących w byłym Zespole Szkół nr 17, przekształconym w Zespół Szkół Budowlanych nr 1 i nr 3, a następnie Zespół Szkół nr 23. Zmieniały się nazwy szkoły przy ulicy Górnośląskiej, zmieniały się kolejne pokolenia jej absolwentów, ale Dyrektor Zdzisław Bigos ciągle trwał na swoim posterunku, aby służyć innym – służyć młodzieży, swoim młodszym kolegom, bo przecież On tez ukończył tę szkołę. Był absolwentem Technikum Budowlanego z roku 1951.
Powrócił do swojej szkoły 1 września 1969 roku i przepracował w niej aż do 31 sierpnia 2007 r.
Swoistym „oczkiem w głowie” Pana Dyrektora było powstałe w 1995 r. XVI Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych im. Orląt Lwowskich, to On walczył o nadanie szkole właśnie tego imienia. Zorganizował niebywałą uroczystość z udziałem zarówno najwyższych władz oświatowych, jak i środowiska dawnych lwowiaków skupionych wokół Towarzystwa Przyjaciół Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, zaś towarzyszącej tej uroczystości Mszy Świętej w naszym kościele parafialnym p.w. Matki Bożej Częstochowskiej, przewodniczył ówczesny biskup polowy Wojska Polskiego, dziś arcybiskup Leszek Sławoj Głódź. Msza Święta odbywała się z pełnym ceremoniałem wojskowym, w oprawie muzycznej Chóru Centralnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Szkoła otrzymała sztandar, a w jej murach została umieszczona urna z ziemią pobraną przez uczniów i nauczycieli z cmentarza im. Orląt Lwowskich, zaś na dziedzińcu szkoły rozbrzmiał honorowy salut armatni.
Tak rozpoczęło w Zespole Szkół nr 23 swoją działalność XVI Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych im Orląt Lwowskich.
A później były inne równie doniosłe uroczystości, którym zawsze towarzyszyła odpowiednia oprawa zorganizowana przez Pana Dyrektora Zdzisława Bigosa.
W roku 2005 dzięki staraniom Dyrektora otwarto w szkole nowocześnie wyposażone pracownie: historyczną im. Orląt Lwowskich, matematyczną – im. prof. Stefana Banacha – wybitnego matematyka tak nierozerwalnie kojarzonego z lwowską szkołą matematyczną znaną w międzywojniu na całym świecie oraz pracownię polonistyczną – im. Zdzisława Herberta, wybitnego polskiego poety. To Dyrektor Zdzisław Bigos zadbał o to, aby właśnie tę pracownię otwierała siostra poety Pani Halina Herbert-Żebrowska oraz Pan Minister Andrzej Przewoźnik Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który zginął później w katastrofie smoleńskiej. Uroczystość ta zgromadziła w budynku naszej szkoły bardzo liczne środowisko lwowskie i była okazją zarówno do snucia wspomnień z przed wojny, ale również do snucia planów na przyszłość – do obchodzenia kolejnych jubileuszy XVI LO dla Dorosłych im. Orląt Lwowskich, kolejnych wycieczek młodzieży na dawne polskie kresy – do Lwowa, Wilna, Nowogródka, zawsze w towarzystwie sztandaru szkoły i biało-czerwonych kwiatów, składanych przez młodzież i nauczycieli w miejscach szczególnie związanych z naszą – jakże trudną polską historią.
Nasz Dyrektor zawsze dbał o patriotyczne wychowanie młodzieży opuszczającej mury szkoły, ale dbał także o tradycję należytego obchodzenia naszych świąt – pamiętamy i dziękujemy Panie Dyrektorze za coroczne bardzo uroczyste, a zarazem rodzinne wigilie i spotkania wielkanocne, zawsze przy pięknie udekorowanym stole. To była już tradycja.
Pamiętamy Panie Dyrektorze wspaniałe, wzruszające koncerty, organizowane przez Pana zawsze z takim pietyzmem, począwszy od koncertu niezapomnianego lwowiaka Pana Zdzisława Kurtycza z małżonką Barbarą Dunin, poprzez koncerty przygotowywane przez Zespół Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej. Podniosły i wzruszający koncert pt. „Murtoi sunt ut liberi vivamus” (umarli, abyśmy mogli żyć) i późniejszy już nieco lżejszy, pogodniejszy, lecz nie mniej wzruszający zatytułowany „Spacerkiem po Lwowie”. To na nich razem śpiewaliśmy, to po nich wychodziliśmy zadumani i wzruszeni, niezmiernie Panu Dyrektorowi wdzięczni. Pan potrafił wokół siebie skupić ludzi oddanych sprawie patriotycznego wychowania młodzieży, oddanych naszej szkole, oddanych naszej Ojczyźnie.
To dlatego tak trudno nam dziś pogodzić się ze świadomością, że już o Panu Dyrektorze Zdzisławie Bigosie – naszym Przyjacielu, będziemy mogli myśleć już tylko w kategoriach – „był”. Ale „był Pan Wielkim Człowiekiem, jakich już coraz mniej wokół nas”, jak powiedział nasz klega, żegnając Pana Dyrektora w dniu 26 stycznia 2016 r. na Warszawskich Powązkach.
Żegnały Pana rzesze przyjaciół, dawnych współpracowników i uczniów, żegnali tez pana młodzi – obecni uczniowie Zespołu Szkól nr 23, przy ul. Górnośląskiej, ze swoimi pocztami sztandarowymi Technikum Budowlanego nr 1 im. Z. Maczeńskiego oraz LVIII Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego.
Żegnał tez Pana Dyrektora poczet sztandarowy nieistniejącego już, ale tak przez Pana ukochanego XVI Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych im. Orląt Lwowskich.
Dyrektor mgr inż. Zdzisław Bigos zmarł 16 stycznia 2016 r., pochowany został 26 stycznia 2016 r. w kwaterze 292-4-5 na Warszawskich Starych Powązkach. Jego grób pokryły niezliczone wieńce i wiązanki kwiatów, zapłonęły znicze. Wszyscy w milczeniu oddaliśmy ostatni hołd naszemu Dyrektorowi, a przede wszystkim Przyjacielowi.
Był wśród nas. Pozostanie w naszej pamięci i sercach na zawsze. Żegnamy Go sparafrazowanym fragmentem wiersza pt. „Nad grobem Jurka Bitschana”- (Lwowskiego Orlęcia) autorstwa Witolda Lis-Olszewskiego (Wojciech Leopolita)

Bardzo są smutne te moje wspomnienia.
Żegnaj nasz Dyrektorze! I do zobaczenia.
Tam, gdzie dziś jesteś…

Społeczność Zespołu Szkół nr 23 w Warszawie.

Notę wspomnieniową przygotowała biblioteka szkolna